Archiwum dla Wrzesień, 2003

Swiat jest okrutny !

Ech jestem zły wszystko mnie boli – głowa tez, napisałem dwie klasówki i mam dosc chce mi sie spac. Jeszcze jakims dziwnym trafem nie mam szczescia co do kobiet! czemu zawsze wszystkim do okoła sie wszystko udaje a ja musze miec jakies komplikacje ! Czy ja raz w życiu nie moge byc szczesliwy ? czy ja dużo chce ?
Nie nażekam na swoje życie nie jest złe – no moze czasem mam go dosc ale to sa chwile !
Dobrze sie ucze mam spoko rodziców( przynajkmniej inni tak sadza) mam wiele rzeczy o ktorych inni maża a dalej brakuje mi szczescia ? co jest nie tak ? jedna zm oich nie spisanych teori głosi że kazdy ma po równo tylko kazdy ma co innego! czy to zanczy że czy to zanczy że nigdy nie bede szczesliwy ? a moze ja jestem szczesliwy teraz – w samotnosci ? tylko o tym nie wiem ? czemu jestem takim filozofem Weee to jest straszne. Gdy nic nie robie i wsuchuje sie godzinami w ta muzyke, przechodza przez moja głowe takie mysli , plany, spekulacje itp . Ale tak naprwde to filozof i poeta nie ma dzis wziecia – jest poprostu nikomu nie potrzebny, jest skazany na smotnosc ! Tak chyba jestem samotnikiem, moze podswiadomie chce tego ? ech nie wiem nic jestem zwykłym szarym człowiekiem który znowu zbładził na zakretach cieżkiego życia !!

Wachanie !

Ech Co za życie ? Czy zawsze jest tak że musze sie wachac ? czasem żałuje ze nie jestem jak reszta ludzi ! Bez uczuc ! nawet nie wiem jak to opisac ! Czuej ze zalezy mi na kims ale tak jakbym wiedzial że to co czuje nie jest pewne – a nie potrafie nawet myslec że któregos dnia mósiałbym ja skrzywdzic odchodzac ! Co ja mam zrobic ? czuej strach przed samym soba ? Wiekszosc facetów korzystla by jak tylko dlugo sie da a potem olała by ja ! NIe ja ! ja tak nie umiem ! Wiecie to dziwne czasem bardziej mnie boli jak skrzywdze kogos niez jak ktos krzywdzi mnie ! Dziwne to jest ! ech myslałem i nie wymysliłem – wiem – juz niec nie wymysle !
Poraz kolejny wstawie mój ulubiony wiersz odpowiadajacy mojemu uczuciu- choc w niewielkim stopniu.

„Cos jest!”
Są rzeczy którym nikt nie przeczy
Są słowa których nikt nie chowa
i są mysli których nie wyrazza mowa
Brak rzeczy, brak słow, brak mysli
brak czegos co moze sie przysnic!

A sen to tylko pocztek który szybko przeminie
tak samo jak usmiech w jej minie
ech jestem dziwnym stwozeniem !
Żegnam

mysle !

Wiecie co nie mam czasu na prowadzenie trgo bloga ! Nie mam czasu na wpisywanie sie na blogi ! Nie mam nic – nie mam szczescia – wszystko co jest dla mnie wazne – znika. I po co to wszystko usune bloga a potem siebie ! Tak bedzie najszybciej naiprosciej – a;e czy prostota tego wyjscia nie jest glupia – czy warto zniknac z powodu generalnego pecha. Am oze kiedys bedzie jeszzcze jakas szansa – ale na co ?? Czy cos wogole mi sie kiedys uda – póki co nie wiem, ktos o mnie w tajemniccy powiedzial komus „marcin to wrazliwy i wyjatkowy czlowiek ” czy to prawda – czy wogóle cos jest? Czy moze tyko ja jestem dziwnie inny i nie pasuje tutaj.
nie wiem zamkne ten rozdzial mojego zycia – moze – kiedys ?

Ale sie porobilo !

Swiat jest dziwny !
powiem tak radek nik nie jest winny – ale po co to wszystko po co wszyscy musimy cierpiec ??
Gdybym nic nie robil pewnie nic by sie nie zmienilo, moze gdybys po mnie nie zadzwonil i bysmy tam nie poszli ?
MOze ale to tylko gdybanie – takie jest przeznaczenie – niechcialem a dazylem od tego to jest dziwne !
Jak mozna niechcec czegos i dazyc do tego – tak silnie że wszystko jest nie wazne , ze nieliczy sie przyjazn, lata znajomosaci. Powiedz ciemi co moze stac sie w ciagu paru minut że diamentralnie zmienia sie zycie 4 osób a nie wiem czy nie wiecej a przynajmniej 3 z nich cierpia. I po co to wszystko. w imie czego te krech na sumieniu musze miec ?
Dzis nie jestem juz tym samym czlowiekiem – teraz jestem winny – winny samotnosci od ktorej tylko chcialem uciec !!!!!
Zegnam !

Tydzien minoł!

Och tak kolejny tydzien minoł i co ??
I nic była kolejna sobotnia impreza – znaczy urodziny znajomej. Obiecałem sobie że sie nie spije i sie spiłem znów. Co sie ze mna dzieje ?? nie wiem sam, ech nie bede opisywał szczegółow bo nie sa ważen. powiem tylko tyle było fajnie a to co sie stało moze gdzies mnie zaprowadzi – ciekawy jestem tylko czy do zwyciestwa czy do upadku ??
Tego nie wiem – wiem tylko tyle że musze sie wziasc za siebie bo źle skoncze jak tak dalej bede działał. Ech mimo wszystkim zdazeniom było fajnie – ale nie chce tego powtarzac.

Komputer mi sie zepsuł!1

Tak w sobote byłem na imprezie zpiłem sie troche to było złe. Przez to wszystko sie zaziembiłem i jestem chory.
Poza tym zepsuł mi sie komputer i tak sie stało że nie miałem jak wejsc do netu :(. a przez tą chorobe nie mogłem wyjsc z łużka i go naprawic :(. No lae dzis juz wsatałem i zrobiłem nareszcie!
No a po imprezie sie narobiło – przed imprezom czealismy na kumpla i przypadkiem spotkalismy takie dwie dziewczyny (jednej z nich spodobałem sie w wakacje) chciały jechac do plejady – ale my mielismy impre w planach, wiec zaprosilismy je ale powiedziały że ida do plejady. w miedzy czasie sytłacja troche si skomplikowanła i pojechalismy po nie do plejady. Zanleźlismy je i 3 inny plus nass 4 to było nas 9. I jedno moje biedne auto ;p. Dawja kumple wryli sie do bagarznika :) 5 dziewczyn do tyłu i radek do przodu. :) dziwiłem sie ze to wogłe ruszylo. chłopaki mieli odlot jak nigdy – chyba nigdy nie zapomna tej przygody. W koncu dotargalismy sie do meliny :) tam było jeszcze jeszcze 4 osoby :) wiec sumiuja c mamy juz 13 pechowa liczba. Porozłazilimy se po pokojach i ja z radkiem zostłąem z tymi dwoma co spotaklismy je pod jego domem. moły zostac tylko do 11 wiec musialem je odwiesc nie moglem nic wypic :(. Wiec puki co radek pił troche podroczylismy sie pozartowalismy i zawiozłem te dwie do domu. wróciłem i zaczeło sie walka. Dalej pozanłem pozostąła czesc kobiet i zaczelismy konwersacje przy kieliszku. Jak to zwykle sie okazuje – doszlismy do wniosku że mmay wspulnych znajomych. pogadalismy po pilismy i to chyba tyle zwykłą impreza w której chodzi o jedno upic sie. Obiecałem sobie że nigdy wiecej takich imprez – czemu bo naprawde nie lubie pic wudy. Jezeli pujde na impreze na ktoa zostałem zaproszony ( jezeli wyzdowieje do soboty ) to napewno nie bede tyle pił. TO źle na mnie dział :)
To chyba tyle koncze bo sie orzpisałem hehe
pozdówka

Ech co za życie !

I tak o to odbyła sie w srode klasówka z fizyki. niestety nasza kochana dyrektorka wie swoje i wie że my fizyki nie umiemy wiec wymysliła takie zadania których nie było i były trudne. W taki o to sposub cała klasa dostała po dopie, paru sie tylko wyłamało chyba dwuch albo trzech. Ale to nie istotne, istotne jest toże jakbys sie nie uczył to zawsze na klasówce jest zadanie którego nikt nie umie zrobic. Ach ale przez 3 lata sie juz zdazyłem przywyczaic. dobra koncze bo noc ciemna ogarania mnie swym blaskiem, a za dnia mrok w mej głowie bedzie jak sie nie wyspie. POzdrówka

Wiersz – „Pod natchnieniem!”

odeszla w mroku dnia a wróci w swietle nocy
taka własnie jest teorja mojej mocy
niestety moje słowa totylko zwykle bzdety
nic nie zmienie nawet dla pieknej kobiety
bo nie umiem i choc staram sie bradzo
ciagle bładze a one mna gardzą
Lecz moze kiedys cos sie zmieni
mozę w mym sercu ktos sie zakorzeni
Wtedy tak jak na tym blogu
mój swiat sie zazieleni

napisłem ten wiersz po zakonczonej rozmowie z pewna dziewczyna, jakos tak mnie naszło – nie ma w nimz adnych podtekstów, wiec jzelei kots je dostrzega to jest w błedzie .

No i od jutra znów do szkoły!!

Tak od jutra zaczyanmy drugi tydzien nauku weeeeeeeee!
A dzis puki co dobrze sie bawilismy, najpierw poieździlismy sobie po sklepach a potem wpadlismy do kolezanki radka i spedzilismy czas na meiłej rozmowie . Teraz ide spac bo jestem zmeczony a rano czeba wstac, HEHE
Zastanawiam sie jeszcze nad jedna sprawa ?
Rozmaiałem z jedna osoba o smierci !
Ma do was pytanie – Co myslicie o smierci i czy boicie sie umrzec ????
Jestem ciekawy co wy na ten temat sadzicie.
Pozdrawiam

Witam !

Wiec popracowąłem troche przy blogu ten kto zaglada czesto i głeboko to zauważy – zmiany są ine wielki gdyz podobam sie tak jak jest głównie poprawiłem podstrony i dodałem muzyczke. To tyle !
W moim życiu spokuj – i chce żeby tak zostało, przynajmniej na razie. W Szkole jeszcze są luzy wiec jakos ja znosze. Chociaz swoja drogą wole jak cos cza robic – bo w przeciwnym wypadku sie bardzo nudze. A jak sie nudze złosc zakuca mój spokuj hehe – to chyba jakeis błedne koło.
Dobra bede konczył tym ze dzis jest gril wyprawia standardowo mój brat u mnie na działc e tylko tym razem nie ide bo nie chce patrzec jak wszyscy siedai nic nie mówia – bo tak własnie zazwyczaj tam jest .
Pozdrawiam i zachecam do kometownia i wpisywania sie do ksiegi gosci itp