Archiwum dla Czerwiec, 2006

Parzy

i tak chwile goniac klikam i do cibie
bo chmury peldziłem dzis po niebie
i rozmyslalem bujajac w obłokach
jakby bylo miło nie myslec o głupotach

tak wiec sie zastanawiam
moze nie glupim pomysłem byloby
pocałowac powiedziec co mysle co czuje
poczekac zobaczyc jak zareaguje

lecz w pedzie dnia codziennego
zastanwaim sie takze drgoi kolego
czy nie przykleji sie do mej twarzy
jej reka która serce nie buzie sparzy

taka mała próba rymowanego czegos czasem powstaja od niechcenia

Myslovitz · Aleksander
a tak wramch myslenia o czyms kojarzacym mi sie z ta piosenka postanwiolem ja tu wkelic

już nie będę z tobą kłócił się
i tak nigdy nie mam racji
wydawać by się mogło
że jesteśmy źle dobrani
najgorsze jest jednak to twoje rozczarowanie
wiem zapomniałem ci powiedzieć
że jestem zakochany
więc lepiej mnie zabij wyrzuć z pamięci
lepiej odejdź pozwól mi odejść

lepiej zapomnij pozwól zapomnieć
lepiej daj mi następną szansę
wiem potrzebujesz tego
czego ja nigdy mogę ci nie dać
nie dlatego że nie chcę ci dać
a dlatego że sam tego nie mam
najgorsze jest jednak to twoje rozczarowanie
wiem zapomniałem ci powiedzieć
że jestem zakochany

Dedykowany

Nie jedna ma twarz
pani o ktorej mowa
ukojeniem zywklo sie ja zwac
choc zadac ból potrafi

w czarne szaty przyodziana
bez szelestu stawia kroki
widzi wiecej, słyszy szerzej
nic sie przed nia nie ukryje

kazdy z nas ja kiedys pozna
bowiem zbiec sie przednia nie da
gdy cie dogoni nie wyadje sie grozna
tak piekna utuli ukojeniem
podaruje wolnosc lub potepienie

Dedykuej ten wiersz Madzi bowiem pisałem go na specjalna prosbe specjalnie dla niej ;] mozecie oceniac ;]