Archiwum dla Sierpień, 2007

Zatroskany

Ja ogień ty woda …
Dajemy sobie w kość nie mając siebie dość
Czasem popełniamy błędy, pędząc przez zakręty
A droga bywa kręta, zdradliwa i namiętna
siłujemy sie myślami, igramy z pragnieniami
czasem sie ranimy gdy słowami sie bawimy
przepraszajmy za te chwile gdy czujemy sie nie mile
bo tak szczerze, ranić sie nie chcemy
zależy nam na sobie…

i mimo ze czasem bredzę i marudzę
to nigdy nie spotkałem lepszej od ciebie na świecie
i dobrze wiesz ze nadal patrze na ciebie jak wtedy gdy pierwszy raz cię pocałowałem – >>to jaki jest nasz związek zależy tylko od nas<<

Tylko czy moje mysli sa toksyczne czy to ja ?

Myśli poety sa zagmatwane analiza dnia zycia czy sekundy bycia bywa trudnijesza niz nam sie wydaje – dzis odkrylem ze to przewaznie ja jestem ten zły – chcac zgonic winne na innych próbuje sie oczyscić z winy. Przyznaje sie do tego ze jestem kretynem nic wiecej na swoja obronę. Najwyzszy czas drosnąć wziąść odpowiedzialność na swoje barki i nauczyc sie kochac naprawde !!

długo o mnie ;D

Zanim napisałem pierwszy wiersz wszystko było zabawą, jedna wielka impreza, brak wiekszych zmartwien i jakis utrudnien. Zawsze dąze po nitce do kłebka realizujac swoje cele. Pewnego dnia odkryłem ze tak naprawde zawsze jestem sam – ze nawet w tłumie ludzi jestem prawie nie obecny. Moja najlepsza przyjaciółka – samotność.Jak wiele spedzilismy razem pieknych chwil, same dobre jej strony znałem. Jakze to złudne było – zapragnołem to zmienic, bo w zyciu kazdego człowieka przychodzi taki moment gdy chce znalesc oparcie w drugim człowieku. No cóż nikt nie powiedział ze to proste i tak oto okreznymi drogami, poznałem nie jedna piękną kobietę. Odkryłem tylko jedno w kazdymzwiazku jest jakas dziura w niektórych nie da sie jej załatac ;/ A kiedy człowiek spotyk kogos kto wydaje sie idealny mysli ze nareszcie sie uda znalesc kogos z kim bedzie bez dziur. Naprawde nie wie jak bardzo sie myli, prawda jest jedna to czy zwiazek przetrwa zalezy tylko od nas. Podobno trzeba dazyc do kompromisów , a jesli i to zawodzi chyba najlepiej odejsc…

jak dlugo wytrzymam z swoim ideałem ?? jak bardzo mój ideał sie zmienił od czasu gdy ja poznałem ?? nie wiem
chciałbym jak najdłuzej – tylko niech mi ktos kutwa powie czego chce kobieta :D

tym miłym akcetem skoncze notke której pewnie nikt nie przeczyta