nowy rok nowe nadzieje
stoje tu i głośno się śmieje
spoglądam w dal
zamknietymi oczyma
w piątą strone świata
lecz coś mnie tu trzyma

ostatnie westhnienie
księżycowe olśnienie
spoglądam w dal
za zamkniete oczy
chciałbym się zatrzymać
a życie się toczy

nadchodzi świt
to chyba  mit
spogladam w dal
rozkładam skrzydła
odlatuje w przestworza
nim wpadne do morza.